This is southern Thailand already. I chose a place with literally nothing special to see (except for one temple – Wat Thammikaram, visited often by locals as well as by monkeys). Just sea and beaches (I recommend the beach within air force unit – clean, orderly, reasonable infrastructure and friendly soldiers offering a ride).

To już południe Tajlandii. Celowo wybrałem miejsce, w którym właściwie nic nie ma (no, może poza jedną świątynią – Wat Thammikaram, odwiedzaną chętnie przez miejscowych ale także przez małpy). Tylko morze i plaże (polecam plażę na terenie bazy wojskowej – czysto, schludnie, rozsądna infrastruktura i żołnierze, którzy chętnie podwiozą).