This is where I say goodbye to Thailand. I didn’t have the time to experience the bad reputation of this border town. Before I reach Malaysia I notice the results of floods that visit the region of Golok river every year (hence so many houses on pales).

Tutaj żegnam się z Tajlandią, nie zdążywszy posmakować nienajlepszej reputacji, jaką cieszy się to nadgraniczne miasto. Przed przejściem na stronę malajską zauważam za to skutki powodzi, które co roku o tej porze podmywają okolice rzeki Golok (stąd często spotykane domy na palach).